Blog
Niewiedza nie popłaca
Dzisiejszy przykład pokazuje, jak można stracić pieniądze nie przywiązując uwagi do poprawnej wymowy.
Znajoma mojej koleżanki pracuje w Angii w tamtejszym kiosku. Pewnego dnia podchodzi do niej Anglik i prosi o zapalniczkę. Kosztowała ona 3 funty, więc powiedziała mu po angielsku:
– Free.
To się pan ucieszył, że za darmo, i poszedł z zapalniczką nie płacąc.
Kursy Językowe Online
Ucz się języków w luźnej atmosferze i z lektorem, który będzie Twoim językowym partnerem od pierwszej lekcji.
Jak widać, pani z kiosku błędnie wymówiła 3, zamiast „three” (z poprawnie wymówionym dźwiękiem „th”) powiedziała „free”. Dzięki temu samam musiała zapewne te 3 funty zapłacić, ale może dzięki temu jest bogatsza w wiedzę.
Oczywiście można się spierać, że nie wszyscy native speakerzy, np. w Irlandii, mówią poprawnie „three”, że niektórzy wymawiają bardziej jak „tree”. To prawda, ale to nie znaczy, że jak źle powiemy, to nas wszyscy zrozumieją. Zrozumieją nas jak chcą. Zapewne ten Anglik domyślił się, że zapalniczka jest po 3 funty, a nie za darmo, ale wykorzystał sytuację na swoją korzyść. Nie dajmy nikomu na to szansy.
Warto zapamiętać takie powiedzenie:
Learn the rules so you know how to break them properly. – Naucz się zasad, aby wiedzieć, jak poprawnie je łamać.
W przypadku języka angielskiego odnosi się to do faktu, że jak wiemy, jak daną rzecz poprawnie powiedzieć, to możemy sobie pozwolić, by w danej sytuacji czy kontekście powiedzieć z błędem, bo zrobimy to ŚWIADOMIE. Mając świadomość, że w niektórych regionach mówi się „tree” zamiast „three” można tak mówić wiedząc, że dana osoba nas zrozumie, natomiast gdzie indziej niekoniecznie, i tamtym trzeba powiedzieć poprawnie „three”.
Dla kolejnego przykładu wyobraźmy sobie obcokrajowca, który przyjechał do Polski uczyć się polskiego. Mieszkał wśród górali i podłapał ich sposób mówienia. Nauczył się w miarę dobrze po polsku (choć z naleciałościami góralskimi w wymowie) i pojechał np. na rozmowę o pracę w dużej firmie. Mimo, że mówił po polsku, to go nie do końca rozumiano, bo nabył regionalne nawyki w wymowie.
Dlatego jak się wie, jak poprawnie używać języka, to w danej sytuacji można sobie pozwolić na odstępstwa od reguł, gdyż posiadanie odpowiedniej wiedzy na to pozwala. Czujemy się wtedy pewnie. I nie musimy dokładać do niczego z własnej kieszeni.
Również na blogu:
Zobacz też
-
Twój procent ma siłę milionów
Dzisiejszy post jest trochę „off topic” ale wierzę, że też Was zaintresuje. Niebawem większość z nas będzie wypełniać swój roczny PIT. Nadarza się wyjątkowa okazja by wspomóc rehabilitację Basi, która jest córką Emilii – naszej lektorki niemieckiego. Aby pomóc wystarczy przekazać 1% odprowadzanego przez Was podatku na konto fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”, gdzie Basia…
-
„Cheeseburger”, please!
Ponownie jak niedawno w przypadku kawy, tytuł tego wpisu nie jest zwrotem używanym przy zamawianiu tej pożywnej kanapki, tylko błagalnym wołaniem o porzucenie wszechobecnej ignorancji, szczególnie widocznej w polskich restauracjach, barach i kawiarniach.
-
Moja wspaniała samochód!
Tak wykrzyknąłby Anglik zachwycony swoim wozem. Dlaczego?
-
Wołowina z zarazkami
Obcokrajowcy jedząc w niektórych polskich restauracjach nie wiedzą, czy się śmiać, czy płakać.
-
Korzyści płynące z lifelong learning i języki obce: dlaczego nauka języka obcego powinna być częścią Twojego życia?
Lifelong Learning i języki obce – dlaczego warto uczyć się przez całe życie? Współczesny świat zmienia się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Technologie, które jeszcze dekadę temu wydawały się odległą przyszłością, dziś są nieodłącznym elementem codzienności. Podobnie dynamicznie zmienia się rynek pracy – zawody, które kiedyś były popularne, ustępują miejsca nowym, wymagającym elastyczności, innowacyjności i nieustannego…